Polacy udomowili jagodę kamczacką, dokładnie tak jak 100 lat temu Amerykanie borówkę wysoką. Polskie plantacje są dziś największe i są referencyjne w skali świata. Za każdą jagodą kryje się nie tylko intrygujący smak i wybitna wartość odżywcza, ale – co rzadko pokazywana - praca wielu osób. Od hodowców i szkółkarzy, po plantatorów i przetwórców. Każdy etap tej swoistej podróży jest świadectwem pasji i profesjonalizmu polskich ogrodników. Historia oczami Justyny Kusibab-Mruk, szkółkarza, plantatora i przetwórcy jagody kamczackiej.

Wszystko zaczyna się w laboratoriach i szklarniach, gdzie zapaleni hodowcy tworzą nowe odmiany owoców. To proces trwający wiele lat, często dekady. Efekt ich pracy trafia do szkółkarzy, którzy rozmnażają sadzonki i przygotowują je do dalszej drogi.
Na polu – z nadzieją i cierpliwością
Kiedy młode rośliny trafiają na pola, zaczyna się kolejny etap - wieloletniej pielęgnacji. Plantatorzy przygotowują glebę, sadzą krzewy i przez kolejne lata dbają o każdą roślinę, aż ta wejdzie w pełnię owocowania. Praca na plantacji trwa przez cały rok. Konsument koncentruje swoją uwagę na zbiorach, ale równie ważnym etapem jest przygotowanie plantacji do zimy i cięcie krzewów. To proces długi, żmudny, realizowany często w okresie najsurowszej zimy.
Każda jagoda to efekt codziennego zaangażowania i niezliczonych godzin pracy w różnych warunkach pogodowych. Czasem z nadzieją, czasem z rozczarowaniem, ale zawsze z pasją
podkreśla Justyny Kusibab-Mruk.
Od pola do serca - edukacja, handel, promocja
Po zbiorach rozpoczyna się kolejny, równie wymagający etap – dystrybucja i promocja. Aby jagoda kamczacka dotarła świeża i pełnowartościowa do konsumenta, konieczne jest zorganizowanie odpowiedniego transportu, opakowania i współpracy z punktami sprzedaży.
Ale to wciąż nie koniec. Dla producentów młodego gatunku kluczowe jest przekazanie „historii owocu”. W przypadku jagody, wielka edukacja. Nie jest to bowiem kolejny produkt na półce, ale naturalne źródło zdrowia, witamin i antocyjanów. Jeden z najbardziej wartościowych owoców na świcie.
Ważna jest promocja sprzedaży, udział w konferencjach, targach. Dziś także, a może przede wszystkim, prowadzenie mediów społecznościowych i organizacja dni otwartych na plantacjach.
Siła tkwi we współpracy
- Bez wspólnego działania całego środowiska – naukowców, szkółkarzy, plantatorów, przetwórców, handlowców i promotorów – ten mały owoc nie trafiłby na talerz żadnego konsumenta - zaznacza Justyna Kusibab-Mruk. - Jest to praca zespołowa, której celem jest nie tylko produkcja, ale także budowanie świadomości walorów i satysfakcji, iż właśnie w Polsce mamy kamczackie „centrum kompetencji”.
Jagoda kamczacka, szerzej dynamiczny rozwój rynku na owoce jagodowe, to symbol nowoczesnego rolnictwa i efekt rzadko akcentowanej synergii jakże wielu ogrodniczych profesji. Warto byśmy widzieli pracę i zaangażowanie konkretnych ludzi. Tworzą bowiem coś więcej niż produkt - tworzą piękną historię.

#Fundusze Promocji
Opracowanie sfinansowano ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw w ramach realizacji przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw kampanii „Czas na polskie superowoce! Edycja VII".
Projekt jest realizowany pod honorowym patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Źródło: Czas na polskie superowoce, Core Team sektora ogrodniczego
Kontakt:

